Oddaj krew i stań się bohaterem – rozmowa z Prezeską Klubu HDK „Krwawi Wojownicy Czarnków”
Z okazji Światowego Dnia Krwiodawstwa, który rokrocznie obchodzimy 14 czerwca rozmawiamy z wyjątkową osobą – Agnieszką Śmiałkowską-Gieremek, Prezeską Klubu Honorowych Dawców Krwi „Krwawi Wojownicy Czarnków”. To grupa ludzi, którzy od kilku lat udowadniają, że prawdziwe bohaterstwo nie polega na wielkich słowach, lecz na regularnym, bezinteresownym dawaniu cząstki siebie – krwi, która może uratować życie drugiemu człowiekowi. W rozmowie wracamy do początków działalności klubu, pytamy o motywacje, sukcesy oraz przesłanie na ten szczególny dzień – święto wszystkich dawców krwi.
Proszę opowiedzieć, jak powstał Klub Krwiodawców „Krwawi Wojownicy Czarnków”?
Klub powstał w lutym 2021 roku. Od dawna grupa osób czynnie oddawała krew lecz nie było miejsca, w którym można byłoby zaangażować się na rzecz krwiodawstwa. Każdy, kto dzieli się tym drogocennym lekiem wie, że edukacja dotycząca oddawania krwi jest równie ważna co sama donacja. Zdecydowaliśmy się go założyć pod koniec pandemii covid. Od razu ruszyliśmy z pierwszym projektem pt. ”Człowiek Dla Człowieka”, którego pierwsza odsłona odbyła się w kwietniu 2021 roku. Pomyśleliśmy, że skoro możemy w końcu swobodnie się przemieszczać i spotykać, to chcemy aby to był dzień rodzinny. Priorytetem zawsze na naszych wydarzeniach jest zebranie jak największej ilości krwi, ale dodatkowo zaprosiliśmy służby mundurowe (Agencja Ochrony Comabt z Czarnkowa, Państwowa Straż Pożarna oddział Czarnków, Urząd Transportu Kolejowego, Komenda Powiatowa Policji w Czarnkowie, Rekonstrukcje z Obrzycka Służba Więzienna- Zakład Karny we Wronkach). Dzięki ich obecności osoby rozważające zmianę zawodu, a także młodzież stojąca przed wyborem swojej pierwszej ścieżki zawodowej, miały możliwość zapoznania się ze specyfiką poszczególnych profesji. Dodatkowo nie zabrakło niespodzianek dla najmłodszych. Rogatek z kolejowego ABC chętnie pozował do zdjęć z najmłodszymi. Pomysł bardzo dobrze się przyjął. Wiedzieliśmy, że to dobry kierunek aby szerzyć tematykę krwiodawstwa.
Skąd wzięła się nazwa klubu? Jest bardzo oryginalna i zapada w pamięć.
Szukaliśmy nazwy, która będzie po pierwsze informowała, że to Klub zrzeszający krwiodawców, a po drugie oddawała wartość czynu ludzi, którzy krew oddają. Osoba, która krew oddaje, walczy o zdrowie i życie ludzi, którzy jej w danym momencie potrzebują. Po trzecie zawsze podkreślamy skąd pochodzimy - Miasto Czarków jest naszą małą ojczyzną, o którą dbamy i promujemy na każdy możliwy sposób.
Jakie są główne cele i wartości, którymi kierujecie się w działalności klubu?
Pomoc drugiemu człowiekowi poprzez donacje. Stwarzanie dodatkowych możliwości do oddawania krwi poprzez organizowanie akcji wyjazdowych. Łamanie stereotypów, edukacja, informacja oraz propagowanie zdrowego stylu życia.
Jak często organizujecie akcje krwiodawstwa i gdzie się one odbywają?
W 2021 roku rozpoczęliśmy od zorganizowania jednej akcji wyjazdowej. Z każdym rokiem ich liczba systematycznie rośnie. Do maja 2025 roku zrealizowaliśmy już 11 takich wydarzeń, a 3 kolejne są w trakcie przygotowań i zostaną przeprowadzone do końca roku. Działamy głównie na terenie Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego (do tej pory Czarnków oraz Wieleń), choć dwie z w/w akcji było zorganizowanych w Białośliwiu (Powiat Pilski).
Czy możecie pochwalić się jakimiś szczególnymi osiągnięciami – np. rekordową zbiórką, nagrodami lub odznaczeniami?
Zazwyczaj nie jesteśmy skłonni do chwalenia się, jednak z dumą patrzymy na całokształt działalności Klubu. Na uwagę zasługuje fakt, że prowadzimy liczne spotkania edukacyjne w placówkach publicznych. Nasze działania opieramy na znanym przysłowiu: „Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci”. Do 10 czerwca 2025 roku zorganizowaliśmy 24 spotkania, obejmujące przedszkola, szkoły podstawowe oraz ponadpodstawowe. Od lutego 2021 do dnia dzisiejszego na akcjach współorganizowanych przez nas zebrano 117030 ml krwi pełnej. Rekordowa akcja odbyła się w sierpniu zeszłego roku w Wieleniu. Do KrwioBusu ustawiło się 39 osób z czego 32 zostały dopuszczone do donacji. Ponadto Członkowie naszego Klubu są wyróżnieni odznaczeniami PCK. Mamy w swoich szeregach dwóch Zasłużonych Honorowych Dawców Krwi III stopnia, jednego II stopnia oraz jednego Zasłużonego Dla Zdrowia Narodu. Prezes Klubu została uhonorowana wieloma prestiżowymi odznaczeniami, w tym: Krzyżem Poradnika HDK oraz Złotym Krzyżem, nadanymi przez Kapitułę Konfraterni Mazowieckiej Odznaką św. Floriana Mazovia, Brązowym Krzyżem Zasługi przyznanym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, a także Odznaką Honorową „Za Zasługi dla Województwa Wielkopolskiego” nadaną przez Zarząd Województwa Wielkopolskiego. Wiceprezes Klubu został wyróżniony Krzyżem Poradnika HDK oraz dwukrotnie Złotym Krzyżem, przyznanymi przez Kapitułę Konfraterni Mazowieckiej Odznaką św. Floriana Mazovia, a także Brązowym Krzyżem Zasługi nadanym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
W jaki sposób zachęcacie nowe osoby, szczególnie młodzież, do dołączenia do grona honorowych dawców krwi?
Głównie poprzez wcześniej wspomniane spotkania edukacyjne, ale nie tylko. Angażujemy się w rożne działania charytatywne, wspieramy swoją obecnością różnego rodzaju święta. Na każdym z wydarzeń mamy oznakowany namiot, a także jesteśmy ubrani w Klubowe Koszulki, co zachęca do inicjowania rozmów na temat oddawania krwi.
Czym dla Pani i całej społeczności klubu jest Światowy Dzień Krwiodawstwa?
Światowy Dzień Krwiodawcy jest świętem każdego człowieka oddającego krew - to ukłon i podziękowanie w stronę krwiodawców za ich empatię, dobroć oraz bezinteresowność.
Jakie przesłanie chcielibyście przekazać społeczeństwu w tym szczególnym dniu?
Bądźcie uważni na drugiego człowieka.
Jakie historie najbardziej zapadły Pani w pamięć w trakcie wieloletniej działalności w klubie?
Szczególnie zapadła mi w pamięć historia młodego mężczyzny, którego poznaliśmy podczas jednej z naszych akcji wyjazdowych w Białośliwiu. Dwudziestoletni mieszkaniec Osieka koło Piły, żołnierz Wojsk Obrony Terytorialnej, na pytanie, co skłoniło go do oddawania krwi, odpowiedział bez wahania, że było to dla niego czymś naturalnym. Pochodzi z rodziny, w której krwiodawstwo przekazywane jest z pokolenia na pokolenie – krew oddawał jego dziadek, potem ojciec, a teraz on sam kontynuuje tę piękną tradycję. Była to dla mnie niezwykle budująca rozmowa i dowód na to, że wartości takie jak pomoc innym i odpowiedzialność społeczna mogą być fundamentem wychowania. Kolejny przykład to mama z synem, która przyjechała na naszą czarnkowską akcję pt.: „Krwawe Walentynki”. Szczególnie zapadły mi w pamięć jej słowa, że syn od dawna powtarzał, iż zaraz po ukończeniu 18. roku życia odda krew po raz pierwszy. Takie historie dają nadzieję na to, że kolejne pokolenia będą kontynuowały ideę krwiodawstwa. To niezwykle budujące, bo przecież ktoś musi nas kiedyś zastąpić – taka jest naturalna kolej rzeczy.
Co chciałaby Pani powiedzieć osobom, które jeszcze nigdy nie oddały krwi i mają wątpliwości?
Krew jest lekiem, którego jeszcze sztucznie nie udało się nikomu w laboratorium wyprodukować i dopóki, to się nie zmieni powinniśmy się tą krwią dzielić. Nawet najwybitniejszy lekarz nie ma szans wyleczyć pacjenta bez materiału, na którym będzie mógł pracować - krwi. Dzienne zapotrzebowanie na krew jest ogromne. Wykorzystywana jest ona m.in. podczas transplantacji, dializ, leczenia onkologicznego, przy porodach, a także w sytuacjach nagłych, takich jak wypadki komunikacyjne. Każdego dnia potrzebne są potężne ilości krwi, a warto pamiętać, że krew pełna ma ograniczony czas przydatności — jedynie 42 dni. Dlatego tak ważna jest empatia i gotowość do niesienia pomocy. Oddając krew, ratujemy zdrowie i życie drugiego człowieka. Często to strach powstrzymuje nas przed działaniem, choć w rzeczywistości nie ma się czego bać — we wszystkich Regionalnych Centrach Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, a także w punktach mobilnych i Krwiobusach, pracują doświadczeni profesjonaliści, którzy bezpiecznie i bezboleśnie przeprowadzą każdego dawcę przez cały proces. Otwórzmy więc nasze serca na potrzeby innych — nigdy nie wiemy, czy to właśnie my albo nasi bliscy nie będziemy kiedyś potrzebować tej pomocy.
Jak można dołączyć do „Krwawych Wojowników”? Czy są jakieś wymagania formalne?
Podstawą działalności Klubu jest bezinteresowne zaangażowanie – członkowie poświęcają swój prywatny czas, nie otrzymując za to wynagrodzenia. Jeśli ktoś chce aktywnie uczestniczyć w naszych inicjatywach, może dołączyć do Klubu. Wszystkie działania podejmujemy dobrowolnie i bez wsparcia finansowego z zewnątrz, dlatego jedyną, ale niezwykle cenną nagrodą za nasz wysiłek jest satysfakcja i świadomość niesienia pomocy innym.
Honorowe krwiodawstwo to nie tylko akt dobroci – to także wspólnota ludzi, którzy wiedzą, że najcenniejszy dar, jaki można komuś ofiarować, to życie. Klub „Krwawi Wojownicy Czarnków” od kilku lat udowadnia, że warto działać razem, lokalnie, z sercem na dłoni. Z okazji Światowego Dnia Krwiodawstwa składamy podziękowania wszystkim dawcom – tym z wieloletnim stażem, jak i tym, którzy dopiero rozpoczynają swoją drogę. Kto wie – może ta rozmowa kogoś zainspiruje i to właśnie Ty zostaniesz kolejnym Krwawym Wojownikiem?
Anna Wojtyczko - Starostwo Powiatowe w Czarnkowie

