Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Wtorek, 06 października 2026
Imieniny: Petra, Fryderyka, Artur
zachmurzenie duże
12°C
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!

Poradnik Konsumenta - 23 miesiące minęły… i nagle stół jest winą konsumenta?

Czy stół kupiony za ponad 2 tysiące złotych powinien po niespełna 23 miesiącach mieć odpadającą okleinę? Czy pęcherze pod lakierem i korozja metalowej nogi to normalny efekt użytkowania mebla? A może przeciwnie, są to objawy problemu, który tkwił w produkcie od początku, tylko ujawnił się dopiero po pewnym czasie? I najważniejsze pytanie, kto powinien to udowodnić, konsument czy sprzedawca?

Do Rzecznika Konsumentów zgłosiła się konsumentka, która 10 maja 2024 r. kupiła stół czarny/dąb za 2140,39 zł. Po niespełna dwóch latach użytkowania zauważyła odchodzenie okleiny pod blatem oraz niepokojące zmiany na metalowej nodze stołu. Najpierw pojawiły się pęcherze pod czarną powłoką lakierniczą, następnie lakier zaczął się łuszczyć i odspajać, a pod nim widoczna była korozja. Konsumentka wykonała zdjęcia dokumentujące stan mebla i złożyła reklamację 3 maja 2026 r., czyli zaledwie 7 dni przed upływem dwóch lat od zakupu stołu.

Sprzedawca bardzo szybko odmówił jej uznania. W odpowiedzi z 4 maja 2026 r. wskazał, że widoczne uszkodzenia są „uszkodzeniami użytkowymi” spowodowanymi działaniem czynników zewnętrznych, za które sprzedawca ani producent nie ponoszą odpowiedzialności. Konsumentka nie zgodziła się z taką argumentacją. Wskazała, że stół był użytkowany w warunkach domowych zgodnie z przeznaczeniem, a sposób powstawania korozji, która znajdowała się pod powłoką lakierniczą, może wskazywać na problem z zabezpieczeniem metalowego elementu. Poprosiła również sprzedawcę 
o wskazanie konkretnej podstawy technicznej, na której oparto odmowę.

Odpowiedź sprzedawcy ponownie była podobna. Przedsiębiorca podtrzymał swoje stanowisko i dodał, że od zakupu minęły już niemal dwa lata, co jego zdaniem dodatkowo potwierdza eksploatacyjny charakter uszkodzeń. Sprawa miała zostać zamknięta. I właśnie w tym miejscu pojawił się problem. Sam fakt, że od zakupu minęło niemal dwa lata, nie jest przecież dowodem na niewłaściwe użytkowanie produktu. Ustawa o prawach konsumenta przewiduje szczególne zasady odpowiedzialności sprzedawcy za brak zgodności towaru z umową. Jeżeli brak zgodności ujawnił się przed upływem dwóch lat od dostarczenia towaru, domniemywa się, że istniał on już w chwili dostarczenia, chyba że zostanie wykazane inaczej. Tak stanowi art. 43c ust. 1 ustawy o prawach konsumenta.

W tej sprawie reklamacja została zgłoszona zaledwie kilka dni przed upływem dwóch lat od zakupu. Sprzedawca nie przedstawił jednak żadnych konkretnych dowodów wskazujących, że korozja powstała wskutek niewłaściwego użytkowania stołu. Nie wskazał, jakie zachowanie konsumentki miało doprowadzić do powstania uszkodzeń, nie przedstawił opinii technicznej ani innych ustaleń, które pozwalałyby zweryfikować jego stanowisko. Ograniczył się do określenia uszkodzeń jako „eksploatacyjnych”.

Nie oznacza to oczywiście, że każda korozja czy każda odklejająca się okleina musi być wadą produkcyjną. Zdjęcia same w sobie nie pozwalają przesądzić przyczyny powstania uszkodzeń. Pokazywały jednak coś istotnego, korozja znajdowała się pod powłoką lakierniczą, która zaczęła się łuszczyć i odpadać. Widać było również odchodzącą okleinę blatu. W takiej sytuacji nie można automatycznie przyjąć, że są to skutki niewłaściwego użytkowania tylko dlatego, że mebel był używany przez prawie dwa lata. Konieczne jest odniesienie się do rzeczywistego charakteru uszkodzeń i wykazanie, z czego one wynikają.

Konsument może żądać doprowadzenia towaru do zgodności z umową, a w określonych przypadkach również obniżenia ceny albo odstąpienia od umowy. Ustawa przewiduje także, że naprawa lub wymiana powinny nastąpić w rozsądnym czasie i bez nadmiernych niedogodności dla konsumenta, a koszty związane z naprawą lub wymianą ponosi sprzedawca.

W tej sprawie Rzecznik Konsumentów zwrócił więc sprzedawcy uwagę przede wszystkim na brak konkretnego uzasadnienia odmowy oraz na obowiązujące domniemanie dotyczące braku zgodności towaru z umową. Rzecznik nie przesądzał, że stół miał wadę produkcyjną, ponieważ do takiego stwierdzenia potrzebna byłaby odpowiednia wiedza techniczna. Wskazał natomiast, że przedsiębiorca, chcąc przypisać powstanie uszkodzeń niewłaściwemu użytkowaniu przez konsumentkę, powinien przedstawić argumenty i dowody pozwalające takie stanowisko zweryfikować. Samo określenie wady jako „eksploatacyjnej” nie wyjaśnia przecież, dlaczego tak uznano.

Co ważne, interwencja nie miała prowadzić do eskalowania sporu ani od razu do postępowania sądowego. Celem było przede wszystkim polubowne rozwiązanie sprawy. Po wystąpieniu Rzecznika przedsiębiorca początkowo podtrzymał swoje stanowisko, ale później zaproponował rozwiązanie sporu poprzez przyjęcie zwrotu reklamowanego stołu i zwrot pieniędzy. Poinformował konsumentkę, że zdecydował się uznać reklamację i poprosił o przygotowanie stołu do odbioru przez przewoźnika.

Tym samym sprawa, która początkowo zakończyła się stanowczą odmową przedsiębiorcy, znalazła polubowne rozwiązanie. Konsumentka otrzymała zwrot zapłaconych środków. Warto zatem pamiętać, że pojawienie się wady po kilkunastu czy kilkudziesięciu miesiącach od zakupu nie oznacza automatycznie, że konsument musi pogodzić się z odpowiedzią „to normalne zużycie”. Szczególnie gdy charakter uszkodzenia budzi wątpliwości, warto dokładnie je udokumentować, zrobić zdjęcia, opisać sposób użytkowania produktu i złożyć reklamację.

Jeżeli przedsiębiorca odmawia uznania reklamacji, a jego odpowiedź jest ogólnikowa lub konsument nie wie, czy przedstawiona argumentacja rzeczywiście znajduje podstawę w przepisach, warto skorzystać z pomocy. Powiatowi i miejscy rzecznicy konsumentów udzielają bezpłatnych porad, pomagają w sprawach reklamacyjnych i mogą występować do przedsiębiorców w sprawach ochrony praw i interesów konsumentów.

Nie każda sprawa kończy się oczywiście zwrotem pieniędzy. Nie zawsze rację będzie miał konsument i nie zawsze rację będzie miał przedsiębiorca. Czasami potrzebna jest opinia rzeczoznawcy, a czasami sporu nie da się rozstrzygnąć bez udziału sądu. W wielu przypadkach dobrze przygotowana reklamacja, odpowiednie przepisy i rzeczowa interwencja mogą jednak wystarczyć, aby strony znalazły rozwiązanie bez wielomiesięcznego sporu.

Dlatego jeśli kupiony produkt ma problem, nie warto z góry zakładać, że odpowiedź sprzedawcy „reklamacja odrzucona, uszkodzenie eksploatacyjne” kończy sprawę. Warto sprawdzić, czy przedsiębiorca rzeczywiście uzasadnił swoje stanowisko i czy jego argumentacja odpowiada obowiązującym przepisom. A jeżeli mamy wątpliwości, warto skorzystać z pomocy rzecznika konsumentów. Czasami jedno dobrze uzasadnione wystąpienie może sprawić, że sprawa, która wydawała się zamknięta, znajdzie jednak polubowne zakończenie.

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności

Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.
Zamknij popupKSEF