Strażacy z Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego zdobyli Śnieżnik, by ratować życie
Blisko dwa tysiące strażaków i strażaczek z całej Polski wzięło udział w VI edycji ogólnopolskiej akcji „Strażak na Szlaku”, która odbyła się 4 lipca na Śnieżniku. Uczestnicy pokonali górski szlak w pełnym umundurowaniu bojowym, ważącym około 20 kilogramów, by zwrócić uwagę na ideę dawstwa szpiku i krwiotwórczych komórek macierzystych oraz zachęcić do rejestracji w bazie Fundacji DKMS.
Hasło tegorocznej wyprawy – „Wchodzimy wysoko, by ktoś mógł żyć” – doskonale oddaje cel przedsięwzięcia. Dla strażaków była to nie tylko próba wytrzymałości i charakteru, lecz przede wszystkim wyraz solidarności z osobami walczącymi z nowotworami krwi. Każdy krok na górskim szlaku miał przypominać, że decyzja o zostaniu potencjalnym dawcą może dać komuś szansę na życie.
Powiat Czarnkowsko-Trzcianecki reprezentowali druhowie z jednostek OSP Krzyż Wlkp., OSP Wieleń, OSP Chełst, OSP Rosko, OSP Miały oraz OSP Sierakówko, którzy z dumą dołączyli do ogólnopolskiej inicjatywy.
Na szczególne uznanie zasługuje druh Mateusz Helak z OSP KSRG Rosko, który jako jedyny spośród blisko dwóch tysięcy uczestników pokonał trasę z podłączonym aparatem ochrony dróg oddechowych. Pięciogodzinna wspinaczka wymagała od niego ogromnego wysiłku – w tym czasie zużył osiem butli sprężonego powietrza. Jego wyczyn stał się symbolem niezwykłej determinacji oraz gotowości do podejmowania wyzwań w służbie drugiemu człowiekowi.
Akcja „Strażak na Szlaku” od kilku lat łączy strażacką pasję z misją ratowania życia. W poprzednich edycjach uczestnicy zdobyli już Rysy, Świnicę, Śnieżkę oraz Babią Górę, a także podjęli próbę wejścia na Giewont. Dzięki wspólnym działaniom strażaków i Fundacji DKMS do bazy potencjalnych dawców dołączyło już ponad 7 tysięcy osób.
Jak podkreśla inicjator przedsięwzięcia, Sławomir Kowalczyk, strażak i dawca faktyczny: "Razem gasimy pożary, razem ratujemy osoby poszkodowane w wypadkach, razem wchodzimy wysoko, by ktoś mógł żyć. Nie zmienimy świata, ale sprawimy, że będzie lepiej. Chcemy, aby jak najwięcej osób dowiedziało się o idei dawstwa szpiku i dołączyło do bazy potencjalnych dawców."
Przesłanie akcji ma ogromne znaczenie. Co 40 minut w Polsce jedna osoba słyszy diagnozę nowotworu krwi. Dla wielu pacjentów jedyną szansą na wyzdrowienie jest przeszczep szpiku lub krwiotwórczych komórek macierzystych od niespokrewnionego dawcy – tzw. bliźniaka genetycznego. Mimo że Polska dysponuje jedną z największych baz potencjalnych dawców w Europie, co piąty pacjent nadal nie znajduje zgodnego dawcy.
Dlatego organizatorzy zachęcają wszystkich, którzy mogą pomóc, do rejestracji w bazie Fundacji DKMS. Nie trzeba zdobywać górskich szczytów ani zakładać strażackiego munduru, by uratować czyjeś życie. Wystarczy poświęcić kilka minut na rejestrację i dać komuś nadzieję na powrót do zdrowia. Być może właśnie Ty okażesz się genetycznym bliźniakiem osoby, która czeka na swoją jedyną szansę. Rejestracja DKMS
Strażacy po raz kolejny udowodnili, że ich służba nie kończy się wraz z zakończeniem akcji ratowniczej. Swoją postawą pokazali, że pomaganie ma wiele wymiarów, a największą wartością jest gotowość do działania na rzecz drugiego człowieka – nawet jeśli droga do celu prowadzi na górski szczyt.
Anna Maria Wojtyczko - Starostwo Powiatowe w Czarnkowie


