Lekcja, jakiej uczą uczniowie Technikum Leśnego w Goraju
Nie ma jej w planie lekcji. Nie pojawia się na świadectwie. Nie da się jej ocenić w skali od 1 do 6. A jednak jest jedną z najważniejszych lekcji, jakie można wynieść ze szkoły. To lekcja oddawania krwi.
Uczniowie Technikum Leśnego w Goraju regularnie wychodzą poza szkolne mury, by zrobić coś, czego nie da się „odrobić na jutro” ani zastąpić teorią. Oddają krew — cicho, bez rozgłosu, bez oczekiwania na nagrody. W świecie, który często uczy, jak brać, oni pokazują, jak się dzieli to, co najcenniejsze. Krew nie ma koloru munduru, nie zna wieku ani zawodu. Trafia tam, gdzie ktoś walczy o życie — po wypadku, w trakcie operacji, w szpitalnym łóżku. Jedna decyzja podjęta przez ucznia może stać się czyimś „jeszcze jednym jutrem”. Dlatego dziś nie mówimy tylko „dziękujemy”. Mówimy: jesteśmy dumni. Bo krwiodawstwo to nie jednorazowy gest, lecz postawa. A systematyczność naszych uczniów pokazuje, że pomaganie może stać się nawykiem — tak naturalnym jak odpowiedzialność za las, przyrodę i drugiego człowieka.
Technikum Leśne w Goraju uczy pracy z naturą. Nasi uczniowie pokazują, że potrafią też chronić ludzkie życie. Ten tekst nie jest apelem, choć może nim zostać. Jest zaproszeniem do refleksji: ilu z nas może pomóc, a jeszcze nie spróbowało? Krew nie powstaje w laboratoriach. Powstaje w nas. I tylko my możemy zdecydować, czy podzielimy się nią wtedy, gdy ktoś jej najbardziej potrzebuje. Dziękujemy naszym uczniom z Technikum Leśnego w Goraju— za cichą odwagę, konsekwencję i lekcję człowieczeństwa, której nie da się zapomnieć. BO POMAGANIE NAPRAWDĘ MAMY WE KRWI. W Technikum Leśnym w Goraju uczymy się ratować przyszłość.
Katarzyna Fąferek - Opiekun Szkolnego Koła Honorowych Dawców Krwi

