Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Piątek, 05 grudnia 2025
Imieniny: Krystyna, Sabina, Norbert
pochmurno
4°C

MDK w dobie pandemii - jak radzi sobie powiatowa placówka?

Jak w czasach pandemii funkcjonuje trzcianecki MDK, czy sprawne i efektywne funkcjonowanie takiej placówki w dobie obostrzeń i konieczności zachowywania dystansu w ogóle jest możliwe? Czy wirtualne spotkania mogą zastąpić te w realnym świecie? I wreszcie, co najdobitniej uwidoczniła pandemia w kwestii relacji międzyludzkich, co było największym zaskoczeniem w tym pozytywnym i negatywnym sensie? Na te i inne pytania o odpowiedź poprosiliśmy Marzenę Felsmann, dyrektor MDK w Trzciance.

Za chwilę minie rok od wybuchu pandemii, a my wciąż nie wiemy jak długo jeszcze przyjdzie nam z nią walczyć. Nikt chyba nie przewidział, że kryzys potrwa tak długo i  że de facto będziemy musieli nauczyć się z nim żyć. Czy MDK „oswoił wroga”, i jaką bronią dysponuje, by nie dać mu się całkowicie pożreć?

Początek pandemii faktycznie był dla nas zaskoczeniem, podobnie jak odgórna decyzja, na mocy której musieliśmy całkowicie zawiesić działalność MDK. Na szczęście w maju minister edukacji pozwolił nam funkcjonować w trybie stacjonarnym. Wiązało się to oczywiście z wprowadzeniem reżimu sanitarnego i miało wpływ na zdziesiątkowanie grup, jednak umożliwiało w miarę normalne funkcjonowanie, które trwa do dziś. We wrześniu, pod względem liczebności grup, zbliżyliśmy się do funkcjonowania sprzed pandemii, zajęć jest co prawda nieco mniej i dzieci w nich uczestniczących też, jednak te zajęcia, które funkcjonują, odbywają się systematycznie i efektywnie.

Czy w MDK funkcjonują zajęcia w trybie zdalnym, a jeśli tak to jakie?

Żadnych zajęć nie prowadzimy obecnie w systemie zdalnym. Kilka razy przeprowadzone zostały w ten sposób spotkania z grupą teatralną, jednak szybko z tego zrezygnowaliśmy. Niektórych kwestii po prostu nie da się przekazać online, praca nad interpretacją tekstu, ruchem scenicznym itp. nie może być zdalna. Od września pracujemy nad nowym spektaklem, mimo że z 20 członków starszej grupy teatralnej na spotkania przychodzi obecnie tylko 8. Pocieszające jest to, że z pozostałymi jestem w stałym kontakcie i wiem, że ich nieobecność ma ważne uzasadnienie.  Cieszy mnie, że deklarują zdecydowany powrót na zajęcia po pandemii. W wielu przypadkach głównym powodem absencji jest sytuacja rodzinna, kwarantanna, ograniczanie kontaktu ze względu np. na wspólne mieszkanie ze starszymi osobami.

Czy uważa Pani, że zajęcia zdalne w przypadku innych zajęć nie miałyby racji bytu?

Uważam, że kontakt zdalny w ogóle jest tylko substytutem realnego życia i nigdy nie zastąpi bezpośrednich kontaktów, które są nam potrzebne do życia niemal jak powietrze. Rozumiem, że czasem nie ma wyjścia, a Internet często staje się wówczas oknem na świat i niejednokrotnie dosłownie ratuje nam życie. Zauważam jednak, zwłaszcza wśród młodzieży, że drastyczne ograniczenie bezpośrednich kontaktów z rówieśnikami i przeniesienie życia społecznego do sieci staje się powoli problemem. Psychologiczno-społeczne konsekwencje takiego modelu funkcjonowania już są widoczne, młodzież się alienuje, traci motywację do podejmowania inicjatyw, często popada w zły nastrój, którego nikt nie przegoni, bo po prostu albo o nim nie wie, albo jest daleko po drugiej stronie monitora, nie przekaże żadnych pozytywnych, pozawerbalnych znaków czy emocji. A co do innych zajęć np. plastycznych czy muzycznych, oczywiście można je przeprowadzić zdalnie, ale takich internetowych instrukcji jak coś zrobić czy zaśpiewać w Internecie jest bardzo dużo i zawsze można je sobie włączyć. Podczas bezpośredniego spotkania chociażby grupy plastycznej dzieci ze sobą rozmawiają, dzielą się pomysłami, podpatrują od siebie nawzajem. Jeśli czegoś nie wiedzą, instruktor jest w stanie pokazać, pomóc, a nawet w niektórych sprawach wyręczyć. Takie spotkania uczą wiele więcej niż samych umiejętności plastycznych. Tu ważny jest przede wszystkim rozwój społeczny i współpraca. A biorąc pod uwagę fakt, że — przy zachowaniu i sumiennym przestrzeganiu wszelkich nałożonych na jednostkę rygorów sanitarnych — nikt z instruktorów ani uczestników zajęć nie zachorował, myślę że warto kontynuować zajęcia.

O jakich rygorach jest mowa, proszę o konkrety.

Wszystkie zajęcia odbywają się w zaostrzonym rygorze sanitarnym, nieustannie monitorujemy zalecenia GIS i Ministerstwa Zdrowia. Mamy kilka dużych sal, więc poszczególne grupy, zwykle 12 osobowe, spokojnie mogą uczestniczyć w zajęciach z zachowaniem limitów osób. Na bieżąco są dezynfekowane wszystkie powierzchnie i sprzęty, których używamy podczas zajęć plastycznych. Żyjemy jak w ascezie, usunęliśmy wszystkie przedmioty, których nie można dezynfekować. Okazuje się, że to chyba działa, bo przynosi efekty. Do tej pory sanepid nie miał do nas nigdy żadnych zastrzeżeń. Kwestie higieny i dezynfekcji traktujemy bardzo poważnie, zdajemy sobie sprawę z tego jak wielką odpowiedzialność bierzemy za wszystkich, którzy tu przychodzą i nie tylko, również za ich bliskich. Przyznaję, że wprowadzone obostrzenia były duże i musieliśmy je ciągle weryfikować i sprawdzać, co stanowiło prawdziwe wyzwanie. Bardzo wiele organizacji zwróciło się do nas z prośbą o organizację różnych swoich zadań w naszej placówce, co też może świadczyć o tym, że robimy to dobrze. Swoje projekty realizowały u nas chociażby Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna czy Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie.

Które zajęcia z powodu pandemii całkowicie zniknęły, a które wręcz przeciwnie, udało się nie tylko zachować, ale też rozwinąć?

Zniknęły szachy, warsztaty perkusyjne, znacząco zmniejszyła się liczebność grup, realizująca zajęcia komercyjne, które funkcjonowały u nas na zasadzie wynajmu pomieszczeń. Niektóre z nich po okresie całkowitego zawieszenia działalności w ogóle nie wróciły. Bardzo spadła liczba uczestników zajęć z robotyki, nie odbywają się też w trybie stacjonarnym zajęcia chemiczne prowadzone przez Stowarzyszenie Oświatowe Wspierające Rozwój Dzieci i Młodzieży ze względu na obawy ze strony prowadzącego. A trzeba dodać, że gromadziły one dziesiątki uczniów z terenu całego powiatu. Z tego, co mi wiadomo, są realizowane zdalnie. Ze względu na decyzję Ministerstwa Kultury i konieczność zawieszenia działalności w gminnych placówkach kulturalnych, zawieszone zostały także zajęcia, które jako MDK realizowaliśmy na ich terenie. Martwi nas to, jednak tkwimy w przekonaniu, że to chwilowy zastój. Mimo obostrzeń i rygorów nie rezygnujemy jednak z planów. Rozpoczęliśmy właśnie duży projekt, na który mamy pieniądze z grantu. Jest to działanie pod nazwą „Miej, człowieku, zielone pojęcie”, a jego celem będzie stworzenie plenerowej pracowni ogrodowej. Przez najbliższe pół roku będziemy wdrażać cykl zajęć i projektów, które ostatecznie doprowadzą do powstania, na tyłach naszej placówki, patio w duchu ekologicznym, z którego wszyscy będziemy mogli korzystać podczas sprzyjającej pogody. Będą to zajęcia skierowane do grupy młodzieży, która przyjmie zaproszenie i podejmie się trudu zasadzenia lub zasiania roślin, ich pielęgnacji, a nawet zbioru.  Do współpracy przy tworzeniu tego miejsca zaprosiliśmy też inne grupy, których wkład z pewnością będzie widoczny i sprawi, że nasze patio będzie wyjątkowe. Inauguracją będzie duża impreza i koncert plenerowy. Planujemy, że uda się to zrobić już w lipcu, mam nadzieję, że w formie,  za którą wszyscy tęsknimy i której powrotu wyczekujemy.

 Czy jest jeszcze coś, co udało się zrealizować mimo pandemii, o czym warto wspomnieć?

Udało mi się nawiązać współpracę ze Stowarzyszeniem Małe Skrzydła, organizacją działającą na rzecz rodzin dzieci z rozwojem w spektrum autyzmu. Dzieci niepełnosprawne zawsze były bliskie memu sercu i chciałam wygospodarować zajęcia specjalnie dla nich, ale też dla ich rodziców. Docelowo chcemy stworzyć salę integracji sensorycznej. Rozpoczęła się już nawet zainicjowana przez mamy z Małych Skrzydeł, zbiórka środków na ten cel. Myślimy też nad pozyskaniem środków zewnętrznych na zakup sprzętu. Członkinie Stowarzyszenia tworzą swoistą grupę wsparcia, często same organizują dla siebie szkolenia i spotkania. W ramach współpracy odbyły się też dwa szkolenia dla nauczycieli, którzy pracują z dziećmi ze spektrum autyzmu.

 Czy jest coś pozytywnego w całej tej sytuacji z wirusem?

Z pewnością tak. Każda nagła i znacząca zmiana sytuacji wymusza na nas dodatkowe działania, skierowanie myśli w inną stronę, poszukiwanie niecodziennych rozwiązań… W czasach przed pandemią słowo „kultura” po prostu było. Środki na nią raz mniejsze, raz większe, zainteresowanie różnymi jej aspektami też było różne. Jednak dopiero bardzo radykalne zamknięcie wielu ośrodków kultury i sztuki, w tym również zamknięcie kin, uzmysłowiło nam, jak wielkie znaczenie ma ta dziedzina naszego życia dla jego jakości i kolorytu. Koncerty, wernisaże, spotkania autorskie i wiele innych oczywiście zostały przeniesione do Internetu. Nawet lekcje gry na instrumencie można udzielać zdalnie. Ale jednego nie da się przekazać, przesłać światłowodem i dostarczyć za pośrednictwem monitora. To atmosfera tych wszystkich wydarzeń i aura uczestniczących w nich ludzi, ich rozmowy, śmiech, spontaniczne reakcje. To właśnie ta nieuchwytna część, której tak bardzo nam dzisiaj brakuje.

Poza tym na pewno wnikliwiej przyglądamy się wszystkiemu, co się dzieje, analizujemy i staramy przeciwdziałać. Jesteśmy w kontakcie z naszymi podopiecznymi, często też z ich rodzicami. Dzięki temu, że przetrwaliśmy, czujemy się silniejsi, a pandemia wzmocniła więzi między nami, zarówno między pracownikami, jak i uczestnikami zajęć. Po raz kolejny przekonaliśmy się, że chcieć to móc.

 

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności

Włącz powiadomienia WebPush
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.